Można zacząć od nowa, tylko trzeba chcieć

Pokusa nie do przeskoczenia

Monika Michalik prezentuje swoją najnowszą powieść Zaczekaj na mnie – TaniaKsiążka, w której główna bohaterka, Amelia, dostanie szansę od losu, by po raz kolejny poczuć się kochaną i cenioną. Kobieta pracuje w domu wczasowym “Bryza” w Dziwnowie. Bardzo często bierze nadgodziny, ponieważ nie lubi wracać do domu, w którym jej mąż, Grzegorz, znowu nie dotrzymał danego słowa. Małżeństwo należy do przeszłości, para nie dogaduje się ze sobą. W dodatku mężczyzna cały czas okłamuje Amelię i obiecuje jej, że postara się zmienić swoje zachowanie. Obietnice okazują się za każdym razem pustymi słowami bez pokrycia, bohaterka porzuca nadzieję, że coś może się jeszcze w ich związku zmienić.

W poszukiwaniu chwili oddechu do Dziwnowa przyjeżdża znany polski pisarz, Aleksander Domaradzki. Nie jest sławny ze względu na swoje publikacje, chociaż te sprzedają się całkiem nieźle. Jego nazwisko pojawia się co jakiś czas w prasie brukowej za sprawą jego rozlicznych romansów. Mężczyzna stara się w ten sposób zapełnić pustkę w swoim życiu. Poza tym od wielu miesięcy nie napisał nic nowego, bo przestał wierzyć w prawdziwą miłość. Wszystko zmieni się, gdy pozna Amelię i zauroczy się w okamgnieniu. Będzie się starał z całych sił zwrócić na siebie jej uwagę.

Zaryzykować czy sobie odpuścić?

Amelia doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jest kokietowana przez Aleksandra. I choć trudno mu odmówić uroku, to bohaterka powstrzymuje się jak może, by nie ulegać jego względom. Zapewne przyjechał, by poszukać sobie kolejnej naiwnej dziewczyny, z którą może sypiać. Poza tym nie wypada nawet myśleć o takich rzeczach, kiedy jest się mężatką. Zakusy pisarza stają się coraz bardziej odważne, a dystans między bohaterami zmniejsza się z minuty na minutę. W powietrzu unosi się gęsta zawiesina pożądania, którą można by kroić nożem.

Chociaż oboje odnajdują na nowo to, czego od lat szukali, Amelia zdecydowanie zrywa z nowym obiektem westchnień i w poczuciu wstydu wraca do męża. Stanowczo zaznacza, że nie życzy sobie, by Aleksander powracał i zawracał jej głowę. Jednak jakaś część jej serca cały czas ma nadzieję, że mężczyzna nie dotrzyma słowa i znowu pojawi się w progu pensjonatu i będą żyli razem długo i szczęśliwie. Jedno i drugie daje sobie czas do namysłu. Chcą sprawdzić, czy to, co ich połączyło tego lata było prawdziwe, czy to zwykła potrzeba, która została zaspokojona i nie będzie musiała wracać. Serce zawsze wybiera dobrze. Książka kończy się właśnie w takim zamyśle.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com